poniedziałek, 25 maja 2020

Relacja z Odpustu Matki i Królowej Przenajdroższej Krwi


24 maja 2020 r.


O godz. 12,30 w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze w Częstochowie odbyła się uroczysta Msza Święta odpustowa naszej Współnoty. Mszy przewodniczył Prowincjał Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa Ks. Wojciech Czernatowicz, homilię wygłosił Ks. Bogdan Witkowski - moderator Krajowy WKC. W Mszy Świętej uczestniczyły delegacje z podregionów Częstochowskiego, Ożarowskiego, Swarzewskiego i Zamojskiego z Księżmi moderatorami - Ks. Danielem M., Ks. Bogdanem W., Ks. Andrzejem S. i Ks. Krzysztofem S.

Link do transmisji:
https://tvpstream.vod.tvp.pl/?channel_id=36588721

Oto kilka ujęć z uroczystości:









Moderator Krajowy WKC - Jarosław - I czytanie - Dz 1,1-11
Brat Jan - Psalm - 47
Siostra Teresa widerska -  - II czytanie - Ef 1,17-23.


Rada Krajowa w Kaplicy

Homilia - Mt 28, 16-20 -  głosi Ks. Bogusław.


Modlitwa Powszechna :
W Święto NAJŚWIĘTSZEJ MARYI DZIEWICY „WSPOMOŻYCIELKI WIERNYCH”
Patronki Zgromadzeń

Celebrans 
 Bracia i siostry, wzywajmy Boga, naszego Ojca, który w Maryi Dziewicy
dał pomoc i obronę dla ludu chrześcijańskiego; 
za Jej wstawiennictwem prośmy o łaskę umocnienia w wierze.

Spójrz Ojcze na Twój Kościół, atakowany przez tajemnicę zła i nieprawości  i spraw, by pokornie zawierzył siebie Maryi, Wspomożycielce Wiernych  i codziennie
doświadczał obecności Twojego światła.
Ciebie prosimy. – R. Wysłuchaj nas Panie.

Czuwaj Ojcze nad naszym Papieżem, biskupami i wszystkimi pasterzami Kościoła;
aby umocnieni w wierze kierowali wszystkimi narodami i prowadzili je drogą Twoich przykazań.
Ciebie prosimy. – R. Wysłuchaj nas Panie.

Ojcze Przedwieczny przez  wstawiennictwo  Matki  i Królowej  Przenajdroższej  Krwi, wzmocnij na drodze rad ewangelicznych mężczyzn i kobiety poświęcone Tobie i spraw, aby za wzorem Maryi  potrafili dawać świadectwo radosnego oddania.
Ciebie prosimy. – R. Wysłuchaj nas Panie.

Ojcze Przedwieczny przez  wstawiennictwo  Matki  i Królowej  Przenajdroższej  Krwi dopomóż wszystkim kobietom, by za przykładem Najświętszej Dziewicy stawały się wyrazem matczynej czułości wobec każdego życia.
Ciebie prosimy. – R. Wysłuchaj nas Panie.

Ojcze Przedwieczny zanurzamy we Krwi Twojego Syna Jezusa Chrystusa wszystkich cierpiących, chorych oraz  zmarłych  członków  i  sympatyków  Wspólnoty Krwi  Chrystusa, a  także  zmarłych z  naszych  rodzin,  prosząc  o miłosierdzie  Twoje dla nich.
Ciebie prosimy ...,R. Wysłuchaj nas Panie.

Ojcze, Przedwieczny dziękujemy Ci za  życie, łaskę wiary i miłosierdzie Twoje, prosimy przez  wstawiennictwo  Matki  i Królowej  Przenajdroższej  Krwi zwróć Twoje oblicze na nas tutaj zgromadzonych: spraw, abyśmy uczyli się od Maryi pokornego zawierzenia Słowu, aby we wszystkich okolicznościach  życia doświadczać cudów Twojej miłości.
Ciebie prosimy. – R. Wysłuchaj nas Panie.

Ojcze Przedwieczny przez  wstawiennictwo  Matki  i Królowej  Przenajdroższej  Krwi,  prosimy Cię pobłogosław naszą  Ojczyznę Polskę, Prezydenta, Rząd  i  parlamentarzystów Rzeczypospolitej  Polskiej, aby mieli  pragnienie naśladowania Chrystusa w życiu osobistym i społecznym, a naród Polski  zawierzony  Matce Kościoła   wiernie  służył Jej  Synowi.  
Ciebie prosimy ...R. Wysłuchaj nas Panie.

Celebrans
Ojcze, dziękujemy ci za szczególne miejsce w dziele odkupienia, jakim wyróżniłeś Maryję, która w pełni uczestniczy w tajemnicy zbawczej Chrystusa.
Prosimy niechaj Jej opieka pomaga nam w budowaniu Twojego królestwa.
Przez Chrystusa naszego Pana.

R. Amen.
Członkowie WKC w Kaplicy Matki Bożej


Msza Święta


Sztandar WKC z Parafii św. Małgorzaty z Warszawy 


Przed obrazem Matki Bożej.



Pod koniec Mszy Świętej Ks. Prowincjał  zawierzył Wspólnotę Matce Bożej:

Modlitwa zawierzenia

Maryjo, nasza Matko. Stajemy tu, w Twojej obecności, wpatrując się w Twoje oblicze. Pełna pokory dajesz nam swojego Syna – źródło dobra i miłości – abyśmy przyjmując Go do naszego życia stawali się coraz bardziej ofiarni i wielkoduszni. Syn Boży stał się człowiekiem dla naszego zbawienia. Obdarował nas absolutnie darmową miłością -  miłością, która oczekuje tylko wzajemności. Naucz nas Maryjo przyjmować Boże dary i odpowiadać na nie
z całych naszych sił. Naucz nas stawiania Boga na pierwszym miejscu, tak, aby świat zobaczył jak wielki jest Stwórca w swoich stworzeniach.
Uzdolnij nas do modlitwy uwielbienia za wielkie dzieła Boga w naszym życiu i w świecie, abyśmy tak jak Ty , patrząc na cuda codzienności ciągle dokonujące się wokół  nas, śpiewali z Tobą: „Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim”.
Prosimy Cię: Wstawiaj się za nami Panno Maryjo!

Wstawiaj się za nami Panno Maryjo!

Maryjo, nasza Królowo. Ty stałaś pod krzyżem, gdy pierwszy raz – podczas przebicia włócznią Jezusowego boku – Duch Święty spłynął na Kościół. Później, potwierdzając godność
i powołanie Matki wszystkich wierzących, towarzyszyłaś modlitwie apostołów przed zesłaniem Ducha Świętego w dniu Pięćdziesiątnicy. Prosimy Cię, uczyń nas gotowymi do przyjęcia darów Ducha Świętego, abyśmy na wzór Apostołów stali się jedną rodziną, przepełnioną wiarą i wzajemną miłością.
Prosimy Cię, wstawiaj się za nami, abyśmy żyjąc w jedności stali się wiarygodnymi świadkami Ewangelii Twojego Syna. Niech Wspólnota Krwi Chrystusa w Polsce będzie znakiem zbawczej Krwi Jezusa, która płynąc przez ten świat dokonuje cudu przemiany serc, przebaczenia i pojednania,  cudu przemiany smutku w radość i nieuporządkowania w ład i harmonię.
Prosimy Cię: Wstawiaj się za nami Panno Maryjo!

Wstawiaj się za nami Panno Maryjo!

Maryjo, Wspomożycielko nasza. Kiedy Anioł Gabriel powiedział Ci, że poczniesz Syna Bożego, nie pozostałaś w domu, lecz wyruszyłaś by pomagać innym. Ta gorliwość i zapał brał się z Twojej ofiarnej natury, ale także z obecności w Tobie łaski Najwyższego. Później także wielokrotnie okazywałaś troskę o innych ludzi, i okazujesz ją wciąż dzisiaj o każdego z nas. Stałaś się misjonarką przynoszącą głodnym i spragnionym pokarm i napój – Ciało i Krew Chrystusa.
Za Twoją wielką ofiarność dziękujemy Ci Maryjo! Prosimy Cię abyś takiej ofiarności uczyła każdego z nas. Wyproś nam u Boga zapał apostolski, abyśmy darów Bożych nigdy nie zatrzymywali tylko dla siebie, lecz umieli się nimi dzielić z innymi. Otwórz nasze oczy i uszy, uwrażliwiaj serca i odświeżaj nasze myślenie. Dzisiaj składamy Ci w darze nasze serca a wraz z nimi szczere chęci i pragnienie służenia Twojemu Synowi w innych ludziach i prosimy Cię: Wstawiaj się za nami Panno Maryjo!


Wstawiaj się za nami Panno Maryjo!

Przed Kaplicą - po Mszy św.

 Po Mszy Świętej w Sanktuarium Krwi Chrystusa w Częstochowie - po godz. 15 odbyło się nabożeństwo majowe. https://www.facebook.com/462870751216235/videos/2560030897580153/ lub mlodziozarow/ lub Młodzież CPPS -Ożarów Mazowiecki/filmy.






Nabożeństwo Majowe prowadził Ks. Daniel M.









Ołtarz Relikwi Krwi Chrystusa, którymi Ks. Daniel pobłogosławił obecnych w Sanktuarium.

Mianowania Animatorów WKC z Podregionu Częstochowskiego.

Nowi Animatorzy w Podregionie Częstochowskim

Podziękowania:

Animatorzy Krajowi Teresa Świderska i Jarosław Wołodkiewicz dziękują za przygotowanie i obecność na odpuście!

Homilia wygłoszona na Mszy odpustowej 24.05.2020

Odpust Matki i Królowej Przenajdroższej Krwi
„Wszystko postawiłem na Maryję” (Kard. Stefan Wyszyński)
Jana Góra Częstochowa 24.05.2020 r.
Homilia
Wstęp: Gromadzi nas tutaj uroczystość Wniebowstąpienia Pana Jezusa, która jest, jak słyszeliśmy w modlitwie kapłańskiej (Kolekcie) „wywyższeniem ludzkiej natury(…)” i równocześnie zapowiedzią naszej przyszłej Chwały, do której jesteśmy zaproszeni, do której zmierzamy, w której nie będzie cierpienia, chorób, epidemii, śmierci. A będzie natomiast miłość wzajemna i przebywanie w obecności Wszechmogącego i całej Trójcy Świętej. O tym wszystkim przypomina nam dzisiaj „Jezus wzięty od (nas) do nieba,(i który) przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba”(Dz 1,1-11).
Stawiamy także przed naszymi oczyma wizerunki dwóch Ikon, Pani Jasnogórskiej i Matki i Królowej Przenajdroższej Krwi. Ta pierwsza to Ikona, symbol przed którą zawsze byliśmy wolni i w której sercu bije serce narodu jak mówił już św. Jan Paweł II. Ta druga ikona Matki i Królowej Przenajdroższej Krwi to znak widzialny Misjonarzy Krwi Chrystusa i całej Rodziny Krwi Chrystusa. Aby za kard. Stefanem Wyszyńskim „Wszystko postawić na Maryję” potrzeba wpierw poznać Maryję. Spróbuję to pokazać w historii naszego narodu i Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa.
Adam Mickiewicz w Inwokacji do Pana Tadeusza napisał:
Panno Święta, co Jasnej bronisz Częstochowy
I w Ostrej świecisz Bramie! Ty, co gród zamkowy
Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem!
Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem
Gdy od płaczącej matki pod Twoję opiekę
Ofiarowany, martwą podniosłem powiekę
I zaraz mogłem pieszo do Twych świątyń progu
Iść za wrócone życie podziękować Bogu, …”
I.
Pielgrzymował do Sanktuariów maryjnych także nasz wielki wieszcz narodowy Adam Mickiewicz. My też przychodzimy i pragniemy szczególnie tu na Jasnej Górze podziękować Bogu za opiekę i prowadzenie Wspólnoty Krwi Chrystusa poprzez Matkę Bożą Częstochowską i w Niej zobaczyć Wspomożycielkę Wiernych oraz Matkę i Królową Przenajdroższej Krwi.
Do dziś w muzeum św. Kaspra w Albano znajduje się oryginalny obraz Madonny Kielicha wybrany przez św. Kaspra del Bufalo w 1821 roku na oficjalny wizerunek misji ludowych dla nowopowstałego Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa[1]. Za wolą św. Kaspra  w 1825 roku na tym obrazie został domalowany kielich i ubranko dla Dzieciątka Jezus. Według znawców malarstwa autorem tego obrazu był Pompeo Batoni(1708-1787), który namalował go dla celów misyjnych. Obraz Madonny z Kielichem został podarowany dla Kaspra del Bufalo przez papieża Piusa VII[2]. Widać  bardzo wyraźnie na tym obrazie misyjnym  Matki Bożej Kielicha, że Maryja trzyma w swoich ramionach Dzieciątko Jezus, a Ono w swojej prawej dłoni trzyma kielich Krwi Pańskiej.
1.      Interpretacja obrazu według Reguły Praxis art. 6, z 1881 roku;  ( Św. Kaspra del Bufalo i sł. bożego Jana Merliniego): „(…) Jezus trzyma prawą ręką kielich swej Przenajdroższej Krwi i ukazuje go Matce, sama zaś Najświętsza Panna wzywa grzeszników, by korzystali z tego boskiego lekarstwa, z tak gorliwą miłością zgotowanego ludziom, by zgładzić ich grzechy i przyoblec ich w cnoty. Czcigodny Założyciel nakazał też naszym kapłanom posługiwać się tym samym obrazem na misjach”.
2.      Interpretacja według św. Wincentego Pallottiego (1795-1850)  na podstawie zeznań podczas procesu beatyfikacyjnego: „Obraz jest takim właśnie, iż  można go uznać za wyraz wiary Sługi Bożego w Maryję i nieskończone zasługi Krwi Przenajdroższej Jej boskiego Syna, ponieważ ukazuje… naszą drogą Matkę Maryję, trzymającą na prawej ręce Dzieciątko Jezus, które poprzez kielich trzymany w prawej ręce okazuje, iż jest poruszony Jej modlitwami do ofiarowania swemu Ojcu Niebieskiemu swoją Przenajdroższa Krew, by uzyskać obfitość Bożego Miłosierdzia dla nas biednych grzeszników”[3].
3.      Interpretacja ks. Beniamino Conti, CPPS jednego z najlepszych specjalistów i znawców duchowości Krwi Chrystusa i św. Kaspra: „(…) niewątpliwie podstawowe znaczenie obrazu to ofiarowanie kielicha przez Dzieciątko wszystkim, którzy na nie patrzą, to znaczy skupiają wzrok wiary na Jego Krwi, jakby powtarzając im słowa z Ostatniej Wieczerzy: << bierzcie i pijcie wszyscy, to jest kielich mojej Krwi Nowego i wiecznego Przymierza, która za was i za wielu będzie  wylana na odpuszczenie grzechów>>. a Maryja spojrzeniem pełnym miłości i gestem przyjęcia wspomaga zaproszenie Syna[4].
4.      Znaczenie „Kielicha”. Według św. Kaspra picie z kielicha to szczególny przywilej udziału w cierpieniach Chrystusa, wtedy  kiedy pojawiają się trudności, kiedy pełnienie woli Bożej jest trudne. Mówi św. Kasper: „ Jego Dzieła rodzą się pośród cierni i to jest dla nas znakiem dowodzącym, że Bóg daje nam udział w Swoim Kielichu” [5].
5.      Zastanówmy się teraz nad znaczeniem ikon Matki i Królowej Przenajdroższej Krwi, oraz ikony Królowej Polski, Pani Jasnogórskiej:

Matka– to określenie odnosimy do obydwu Ikon. Matka dająca życie, chroniąca rodzinę i macierzyństwo, Ojczyznę wychowująca do prawdziwej czystej Miłości, rozważająca Słowa Boga i równocześnie niosąca Słowo w sobie. Co pisał o kobiecie Matce sł. Boży Kardynał Wyszyński: Ilekroć wchodzi do twego pokoju kobieta, zawsze wstań, chociaż byłbyś najbardziej zajęty. (…). Pamiętaj, że przypomina ci ona Służebnicę Pańską, na imię której Kościół wstaje. Pamiętaj, że w ten sposób płacisz dług czci twojej Niepokalanej Matce, która ściślej jest związana z tą niewiastą niż ty. W ten sposób płacisz dług wobec twej rodzonej Matki, która ci usłużyła własną krwią i ciałem… Wstań i nie ociągaj się, pokonaj twą męską wyniosłość i władztwo… Wstań nawet gdyby weszła najbiedniejsza z Magdalen… Dopiero wtedy będziesz naśladować Twego Mistrza, który wstał z Tronu po prawicy Ojca, aby zastąpić do Służebnicy Pańskiej… (…) Wstań, bez zwłoki, dobrze ci to zrobi”[6].
…i  Królowa –nie bezpośrednio, nie jak królowe z tego świata, ale jako ta, która prowadzi do Jezusa, przez służbę. Kard. Stefan Wyszyński często wołał Soli Deo per Mariam. A św. Kasper obraz Matki i Królowej Przenajdroższej Krwi często zabierał na misje ludowe i tam głosił tzw. Kazanie Królewskie na cześć Matki Bożej. I jakże wiele było wtedy nawróceń.  Z Historii Polski wiemy,że Maryja jako Królowa została nam dana ku obronie nie z naszego przede wszystkim wyboru. Ona sama chciała i wybrała to wezwanie, Jestem Królową Polski. Pewien włoski Jezuita  nazywał się Juliusz Mancinelli (1537 – 1618) z Neapolu był znanym ówcześnie misjonarzem i mistrzem nowicjatu w czasach Stanisława Kostki. Gdy ojciec Juliusz modlił się w czterdziestą rocznicę śmierci St. Kostki - 14 sierpnia 1608 r.,  w swoim klasztorze w Neapolu, objawiła mu się Najświętsza Panna (…)Matka Boża zapytała: „Dlaczego nie nazywasz Mnie Królową Polski? Ja to królestwo bardzo umiłowałam i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, ponieważ osobliwą miłością do Mnie płoną jego synowie”. Ojciec Juliusz w euforii zawołał: „Królowo Polski Wniebowzięta módl się za Polskę!” (…)Dwa lata później, w roku 1610, ojciec Mancinelli, liczący wówczas siedemdziesiąt trzy lata, udał się w pieszą pielgrzymkę do Polski, a konkretnie do Krakowa. (…) Wreszcie 8 maja 1610 r. dotarł do Krakowa i pierwsze kroki skierował do katedry wawelskiej, gdzie odprawił mszę św. W czasie sprawowania Eucharystii w intencji Polski i Polaków rozmodlonemu kapłanowi ponownie ukazała się Maryja, tak jak poprzednio w królewskim majestacie i powiedziała:
Ja jestem Królową Polski. Jestem Matką tego narodu, który jest Mi bardzo drogi, więc wstawiaj się do Mnie za nim i o pomyślność tej ziemi błagaj nieustannie, a Ja będę ci zawsze, tak jak teraz, miłościwą”[7]  
Oficjalnie Maryja została uznana za Królową Polski przez Stolice Apostolska dopiero po odzyskaniu przez Polskę niepodległości” Episkopat Polski zwrócił się do Stolicy Apostolskiej o wprowadzenie święta „Królowej Polski" na dzień 3 maja,(…). Papież, św. Pius X ustanowił święto Królowej Polski najpierw dla archidiecezji lwowskiej. Jego następca - Pius XI, w roku 1924 rozszerzył je na całą Polskę.  (…) W dniu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – 15 sierpnia 1628 r. Kraków przyozdobił iglicę wieży kościoła Mariackiego w pozłacaną koronę. To był pierwszy fizyczny znak wiary w królowanie Maryi nad polskim narodem”[8]
…Przenajdroższej Krwi -  Matka Jezusa, Odkupiciela i Zbawiciela. Trzyma Go na swoich rękach. To widzimy  na obydwu Ikonach.  A On trzyma Biblię-Słowo Boga,(Ikona Jasnogórska), Słowo, które ożywia, nawraca, i odnawia. Jest brzemienne Duchem Świętym. Na drugiej Ikonie Dzieciątko Jezus podaje Kielich Przenajdroższej Krwi i mówi do patrzącego: „Tak jesteś cenny i ważny w oczach Boga, że za Ciebie przelałem Krew Swoją, oddałem życie wykupiłem Cię z Miłości, tak Cię ukochałem. Przyjmij tę Prawdę: „ Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna Swego Jednorodzonego dał, aby każdy kto w Niego wierzy nie zginął ale miał życie wieczne” (J 3, 16)
Maryja była naszą Matką Przenajdroższej Krwi  kiedy w historii naszego narodu i w naszym życiu przelewana była krew, kiedy doświadczaliśmy cierpienia i pojawiały się rany. Wymienię przykładowe :
a). Potop szwedzki 1655-1660, wojna polsko-rosyjska, rebelia kozaków zaporoskich.  Król Jan Kazimierz pisze do papieża Aleksandra VII z prośbą o pomoc bo Polska ginie. On odpowiada, dlaczego zwracasz się do mnie, zwróć się do Niej, ponieważ Ona jest Waszą Królową. Powstają Śluby Jana Kazimierza złożone w Lwowie 01.04.1656 roku. następuje zwycięstwo nad Szwedami.
b). Potop utraty niepodległości i zaborów. W tym okresie kiedy Polski nie było na mapach Europy pojawia się  Pani z Gietrzwałdu wzywa do odmawiania różańca w rodzinach. Broni naszego narodu. Przemawia w języku polskim. Ukazuje się także Matka Boża Licheńska przechadzająca po pobojowisku z Białym Orłem na piersi i ukazująca się ciężko rannemu żołnierzowi polskiemu pod Lipskiem w 1813 roku.  23 lata później we wsi Lgota pod Częstochową, tenże  żołnierz Tomasz Klossowski znajduje w przydrożnej kapliczce obecnie czczony cudami słynący Licheński obraz Maryi. Maryja w tym okresie umacnia wiarę i ducha narodu.
b). Potop komunizmu, lata pięćdziesiąte. Prymas Polski pisze w Prudniku i Komańczy tekst odnowienia „Ślubów Lwowskich Jana Kazimierza” jako program religijno-moralny odnowy narodu. Śluby te zostały złożone tu na Jasnej Górze 26.08.1956 roku[9](III wieki później).
Może warto przytoczyć w tym momencie innego naszego wieszcza, Zygmunta Krasińskiego (1812-1859). Będąc w Rzymie po 1829 roku nie wykluczone, że spotkał się  z obrazem Matki i Królowej Przenajdroższej Krwi i z duchowością św. Kaspra del Bufalo. I pod tym natchnieniem w Psalmach Przyszłości wydanych w 1850 roku pisze:
Spójrz na nią, Panie! Śród Serafów grona
Oto u tronu Twego rozklęczona –
A na Jej skroniach lśni polska korona –
I płaszcz błękitny zamiata promienie,
Z których tam przestrzeń – i wszystkie przestrzenie
Czekają; modli się bardzo po cichu –
Poza Nią, stojąc, płaczą ojców mary –
W dłoniach Jej śnieżnych jakby dwa puchary –
Krew Twoją własną w prawym Ci kielichu
Podaje, Panie – a w lewym co niżej,
Krew ukrzyżowanych na tysiącach krzyży
Poddanych swoich – krew, płynną przez lata
Po wszystkich ziemiach pod mieczem Trój-kata!  Zygmunt Krasiński, (Psalm dobrej woli)
II.
Przejdźmy teraz do czytań i przesłania z uroczystości Wniebowstąpienia Pana Jezusa. Wniebowstąpienie Pańskie przypomina nam o celu naszego powołania. Sam Jezus będąc po prawicy Ojca przyszedł na ziemię, tutaj przez trzy lata Wypełniał Wolę Ojca. Głosił Słowo Boże, prawdę o Królestwie Bożym, dokonywał cudów uzdrowień na duszy i na ciele po to by w Niego uwierzono. Bardzo ważnym jest wytrwać do końca w swoim powołaniu, dotrwać do nieba, nie zniechęcić się w tej wędrówce. Warto tutaj przypomnieć, że nie jesteśmy w stanie dość do nieba tylko o własnych silach. Potrzebujemy pomocy z Góry!
O tym mówią nam dzisiejsze czytania:
„Niech (Bóg) da wam  światłe oczy serca, tak byście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych i czym przemożny ogrom Jego mocy względem nas wierzących - na podstawie działania Jego potęgi i siły. (Ef 1,17-23). A Jezus w dzisiejszej Ewangelii zapewnia nam swoja pomoc przez obecność „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.
III.
            Zakończmy modlitwą ks. Prymasa Kard. S. Wyszyńskiego. On to doświadczając cierpienia i niesprawiedliwości przez pobyt w więzieniu. Powierza to wszystko Maryi. Kolejny rok pobytu w odosobnieniu: Wszystko postawiłem na Maryję:  „Rok, który za kilka minut skończy się, oddaję Tobie, Panienko Jasnogórska, by przez Twoje niepokalane dłonie był złożony ku chwale Boga – Soli Deo. Oddaję całkowicie bez żalu, bez smutku, bez zastrzeżeń, choć spędziłem go w tym zamaskowanym więzieniu. Wszak Ty patrzysz na moje życie i wiesz, co daje mi to więzienie. A ja ufam kierowniczej łasce Bożej i wiem, ile przez nią zyskuję. Nie pytam: za co i dlaczego, bo ufam[10]. Amen
Ks. Bogusław Witkowski CPPS  Moderator Krajowy Wspólnoty Krwi Chrystusa       AMDG !




[1] Por. R81d,6; B. Conti, Matka i Królowa Przenajdroższej Krwi, Kielich Nowego Przymierza, Misjonarze Krwi Chrystusa, nr 12, Rzym, kwiecień 2003 s. 3;
[2] Por. M. A.de Angelis, La Madonna del Preziosissimo Sangue di  Pompeo Batoni , Edizioni Sanguis Christi, Rzym 1984(tłum. W. Czernatowicz).
[3] B. Conti, Kielich Nowego Przymierza, Misjonarze Krwi Chrystusa, nr 12, Rzym ,04/ 2003 s.3.
[4] Tamże.
[5] Por. Ep. V, 1829, n. 1891, 255;  tamże.: „ Jego Dzieła rodzą się pośród cierni i to jest dla nas znakiem dowodzącym, że Bóg daje nam udział w Swoim Kielichu”.
[6] Por. S. Wyszyński, Wszystko postawiłem na Maryję, Soli Deo, Warszawa 1998 r. (https://misyjne.pl/22.05.2020)
[7]  zob. https://www.kalendarzrolnikow.pl/8326/maryja-krolowa-ale-dlaczego-polski(18.05.2020)
[8] Tamże.
[9] Por. tamże.
[10] B. Łoziński, Kard. Stefan Wyszyński obronił Polaków przed komunizmem dzięki swojej głębokiej wierze. GN 1/2018, (22.05.2020).


piątek, 15 maja 2020

Módlmy się dalej!

Przedłużenie 40 Dniowej Modlitwy do Bożego Ciała i Krwi Pańskiej

Modlitwa dziękczynna za miłosierdzie, łaskę wiary i za życie 


oraz w intencji wyborów, aby zwyciężyły dobre wartość i troska o Ojczyznę i Naród Polski



Prosimy o przedłużenie 40 Dniowej Modlitwy do Bożego Ciała i Krwi Pańskiej (czyli do 11 czerwca) 
według wcześniejszych ustaleń

niedziela, 10 maja 2020

Błogosławiona Krew Jezusowa!

Nastąpiła zmiana godziny i sposobu transmisji Mszy Św. odpustowej z Jasnej Góry.

Msza Święta odbędzie się 24 maja 2020 r. o godz. 12.30 przez transmisję
telewizyjną internetową z kaplicy Matki Bożej Jasnogórskiej. 
przeglądarce Google należy wpisać:   vod.tvp.pl
potem znaleźć Msza święta na Jasnej Górze oglądaj na żywo

O 15.15 przewidziane jest nabożeństwo majowe w Sanktuarium Krwi Chrystusa, które będzie też transmitowane przez internet - poprzez następujący link:
https://www.facebook.com/mlodziwkc/lub https://mlodziezwkcozarowmaz.blogspot.com

Jest możliwość uczestniczenia we Mszy na Jasnej Górze w kaplicy Matki
Bożej osobiście.
Delegacje uczestniczce na Jasnej Górze zapraszamy do Sanktuarium, a Ci
którzy pozostali w swoich domach zaproszeni są do uczestniczenia  przez
transmisje internetowe. 

Prosimy o przekazanie  tej  informacji,  aby  dotarła ona do  wszystkich  członków WKC.

piątek, 1 maja 2020

Temat majowy

POSŁUSZEŃSTWO ŚW. JÓZEFA OZNAKĄ POKORY.


Pokora - definicja:
Cnota moralna, która w ogólnym rozumieniu polega na:
- uznaniu własnej ograniczoności, czyli prawdy o sobie
- niewywyższaniu się ponad innych
- unikaniu chwalenia się swoimi dokonaniami.
Droga do prawdziwej pokory polega na umniejszaniu się, na odwracaniu logiki tego świata na rzecz logiki Królestwa Niebieskiego. Najgłębszym wymiarem pokory jest jak najdoskonalsze spełnianie woli Bożej.
Przyjrzyjmy się, jak objawiała się pokora świętego Józefa.
Imię Józef znaczy po hebrajsku Bóg doda, niech Bóg pomnoży. Bóg dodaje do świętego życia tych, którzy pełnią Jego wolę, nieoczekiwane wymiary: to, co najważniejsze, to, co nadaje wartość wszystkiemu, to, co Boskie. Do pokornego  i świętego życia Józefa Bóg dodał życie Maryi Dziewicy i życie Jezusa. Józef mógłby powiedzieć słowami Maryi: wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, gdyż wejrzał na moją małość. Józef był zwykłym człowiekiem, któremu Bóg zawierzył, aby dokonać wielkich rzeczy. Świadomość tego powołania i wielkość otrzymanej  w darze łaski jeszcze bardziej umocniły pokorę Józefa. Jego życie było pełne wdzięczności Bogu i podziwu wobec otrzymanego zadania. Tego samego Bóg oczekuje od nas: abyśmy patrzyli na wydarzenia w świetle własnego powołania przeżywając je w sposób radykalny, abyśmy od czasu do czasu zdumiewali się z tak wielkiego daru Bożego i dziękowali za dobroć Temu, który powołuje nas do pracy w swojej winnicy, do konkretnych ról i zadań w życiu oraz we Wspólnocie Krwi Chrystusa.

To zaiste wielce zastanawiające; Bóg nie chciał, aby Jego Syn miał  jedynie doświadczenie więzi tylko z Nim, Bogiem Ojcem, więc postawił na ludzkiej drodze swego Syna człowieka, który był Mu jak ojciec – Józefa.

Pierwszą cnotą, którą możemy dostrzec w życiu św. Józefa, jest pokora w obliczu rozpoznania wielkości swego powołania i własnej nicości. Na początku Józef nie wiedział jak ma się zachować wobec „cudownego” macierzyństwa Maryi (prawda o sobie). Szukał zapewne odpowiedzi na dręczące go pytania, czy sobie poradzi, ale nade wszystko szukał wyjścia z tej trudnej dla siebie sytuacji. Zapewne nieraz, pod koniec pracy lub w południe, patrząc na Jezusa będącego w pobliżu, zastanawiał się: dlaczego Bóg wybrał mnie, a nie kogoś innego? Co mam czynić, skoro otrzymałem od Boga takie zadanie?  Dla Józefa ciemną nocą i cierpieniem był czas, w którym nie znał, czego Bóg oczekuje. Cierpiał, bo nie wiedział, co uczynić i jaka jest wola Boża. W pokorze i milczeniu trwał w ciemnościach, dopóki nie dowiedział się, co jest wolą Bożą. Odkrycie woli Boga staje się dla niego przebudzeniem; po jej objawieniu przez anioła, budząc się ze snubez sprzeciwu ją wypełnił. Przyjmując słowo anioła wypełnił je jako polecenie Boga. Ma do Niego zaufanie iufa Mu bez zastrzeżeń. Józef jest wypełniającym Prawo Mojżesza, co do litery i co do Ducha. Anioł mówi do Niego: Wstań, weź Dziecko i Jego Matkę…(Mt 2, 13-14). Józef wykonuje ten nakaz w identycznym porządku: bierze Dziecko na ręce i prowadzi wraz z Matką do Egiptu. Zauważmy, że anioł nakazuje mu najpierw zająć się Dzieckiem, więc Józef nie budzi najpierw Miriam, tylko Dziecko. Żaden mąż nie uczyniłby tego w takim porządku lecz najpierw obudziłby swoją żonę.  To szczegół, ale wskazuje na dokładne i dosłowne wykonywanie Słowa Bożego. Odsłania się w tym prostym zachowaniu dusza Józefa,człowieka pokornego i sprawiedliwego.

Józef i Maryja byli pierwszymi osobami,u których Jezus dopatrywał się i od których